Po prawie dwóch tygodniach eksperymentowania z produkcją biogazu przyszedł czas żeby potraktować sprawę poważnie. Głównym powodem tej decyzji była niska temperatura w fermentatorze. A od niej zależy czas i intensywność “wygazowania” wsadu. Można z pewnym przybliżeniem założyć, że:
- w temperaturze 5-25 stopni proces przebiega w około 90 dni
- w temperaturze 30-40 stopni proces przebiega w około 45-60 dni
- w temperaturze 40-60 stopni proces przebiega w około 20-25 dni
.
.
Wynika to z tego, że w każdym z przedziałów temperaturowych udział biorą inne rodzaje bakterii i tak dla
- 5-25 stopni są to bakterie psychrofilne,
- 30-40 stopni są to bakterie mezofilne (najczęściej wykorzystywane w procesie fermentacji metanowej)
- 40-360 stopni są to bakterie termofilne
Po tej małej porcji wiadomości zapraszam na film

wery fein, mój korniku

Ale jak prądu zabraknie, to cały eksperyment diabli wezmą…
A chyba nie o to chodzi
Poza tym – jaki jest bilans wsadu energetycznego i zysku ??
Bo coś mi się wydaje, że więcej wkładasz, niż uzyskasz… może taniej i szybciej byłoby zapalić żarówkę na tym prądzie, co go w grzałkę ładujesz ??
projekty pilotażowe (eksperymenty) wiążą się z pewnymi wydatkami
jasne, że w tym przypadku bilans energetyczny się nie zamknie
poza tym przy obecnym stanie biogazu nie jestem w stanie uzyskać płomienia
(za dużo pary wodnej) – muszę zastosować skraplacz … ale o tym w następnych odcinkach
najbardziej podoba mi się pomysł z podglądem
))))
no to trzymam kciuki
no tak – kreślę, piłuję, zapewniam całą logistykę,
a i tak wygrywa telewizja